Wiele wskazuje, że Galaxy S10e nie będzie jedynym tańszym wariantem flagowych produktów Samsunga. Gigant, który pracuje obecnie nad kolejnym Galaxy Note’em, ma przygotować też mniejszą wersję smartfonu z rysikiem S Pen. Może być to świetnym ruchem.

Samsung w tym roku zdecydował się na uzupełnienie flagowej linii Galaxy S10 o bardziej przystępny model S10e. Urządzenie to jest może i nieco odstaje od standardowego S10 i S10+, ale za to wyraźnie tańsze. Podobną strategie Koreańczycy mogą obrać w przypadku serii Galaxy Note, o czym donosi serwis The Bell.

Samsung Galaxy Note 10e na horyzoncie

Gigant z Korei Południowej skupia się obecnie na wprowadzeniu na rynek składanego Galaxy Folda, a także Galaxy S10 5G, ale w międzyczasie ma on dopracowywać projekt nowego Note’a. Urządzenie na rynek powinno trafić na początku drugiej połowy roku (sierpień lub wrzesień).

Model ma być oczywiście wyposażony w ulepszony rysik S Pen, aparat z wieloma sensorami czy topowego Exynosa/Snapdragona. Ostatnie przecieki wskazują, że urządzenie to może mieć 6,7-calowy ekran Super AMOLED, ale nie wiadomo jeszcze jakiego typu (wcięcie, otwór?).

Wraz z nim na rynek trafić ma Samsung Galaxy Note 10e, który będzie oparty na tym samym układzie, ale ma mieć nieco słabszą specyfikację. Dotyczy to przede wszystkim pamięci, liczby obiektywów oraz nieco mniejszej przekątnej ekranu.

Mniejszy i tańszy Note to świetna opcja

Note 10e nie będzie czymś co ma zachwycać fanów nowych technologii. Od tego będzie standardowy wariant “flagowca z rysikiem”, ale rozwiązanie to będzie zapewne dość drogie. Szczególnie, gdy weźmie się pod uwagę, że linia Galaxy S10 podrożała z roku na roku o 400 zł.

Pojawienie się tańszego wariantu może być świetną opcją dla wszystkich użytkowników, którzy chcą korzystać ze stylusa, ale niekoniecznie potrzebują najnowszych ekranów czy dużej pamięci wbudowanej, a przede wszystkim nie chcą po prostu płacić 5000 zł za smartfon.

Wzmianki na temat Galaxy Note’a 10e powinny więc cieszyć wszystkich fanów rysików. Tym bardziej, że nie ma co raczej liczyć na pojawienie się średniaków Samsunga z obsługą S Pena.